A po co i w jakim celu? Żeby coś udowodnić? Na przykład to, że przechytrzyłeś samego Boga?

Może ktoś próbował ci wmówić, że ukształtowały cię gwiazdy i że zmuszają cię do czegoś, pozbawiając cię wolności, więc chcesz im pokazać figę?

A może ktoś ci powiedział przykrą "prawdę", że twój horoskop nie jest dobry, bo jest porażony i zdradza, że masz "nieciekawe instynkty", więc chcesz udowodnić światu, że w rzeczywistości jesteś piękny i szlachetny, wbrew astrologowi, który tak cię uraził?

Horoskop nie służy do tego, by go "przekraczać" lub wyłamywać się spod jego wpływu, lecz do tego, by jak najlepiej poznać, zrozumieć, a następnie odrobić zapisane w nim lekcje.

Dlaczego? Bo horoskop jest zapisem twojej karmy i planem nauki na obecne życie. Dla twojego własnego dobra powinieneś więc wywiązać się z zapisanych w nim zadań najlepiej jak potrafisz. Skoro horoskop wykazuje, że powinieneś się czegoś nauczyć, to najlepiej zrobisz, jeśli się po prostu tego nauczysz. Gdy to zrobisz, odczujesz ulgę, bo znikną okoliczności, które cię gnębiły i nie pozwalały ci cieszyć się życiem. Mówiąc inaczej - pozytywnie zmienisz swoją karmę, a o to chyba tu chodzi, prawda? Tylko w taki sposób możesz przekroczyć swój horoskop.


Zamknij to okno

statystyki www stat.pl