|
W średniowieczu wszystko musiało być zgodne z religią, nawet to, co niereligijne, a dziś wszystko musi być nauką, nawet to, co nienaukowe. To jakiś absurd, a właściwie czysty obłęd - zamieniliśmy totalitaryzm religijny na totalitaryzm naukowy i nikogo to nie zastanawia. Wszystko to świadczy tylko o jednym - że wpadliśmy z deszczu pod rynnę, a mentalność ludzka przez setki lat nie zmieniła się ani trochę.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego wszystko na świecie miałoby być nauką i spełniać kryteria naukowości i dlaczego trzeba niszczyć i prześladować wszystko to, co nauką nie jest. Astrologia nie jest nauką, lecz praktycznym i empirycznym systemem prastarej wiedzy, zwanej ezoteryką. Mimo że nauką nie jest powraca na uniwersytety. Skoro można w wyższej uczelni uczyć się muzyki, malarstwa czy psychologii, można też uczyć się astrologii. Przecież muzyka nauką nie jest, a jednak istnieją muzyczne uczelnie. Ezoterykę definiuje się jako "nienaukowy sposób widzenia świata". "Nienaukowy" w tym wypadku nie ma znaczenia pejoratywnego, a wręcz przeciwnie, nobilitujące, bo jest to wiedza wyłącznie dla wtajemniczonych i rozumiejących więcej. Egzoteryka to wiedza, której można się nauczyć (w szkołach dowolnego stopnia), a więc jest ona dostępna dla mas (czyli dla każdego), natomiast ezoteryki nauczyć się nie można. Można tylko do niej aspirować i dochodzić do niej dzięki osobistemu doświadczaniu oraz praktyce duchowej. Prawdziwa astrologia jest jedną z dziedzin ezoteryki. Ci astrolodzy, którzy dali się przekonać do myślenia naukowego i podjęli próby jej "unaukowienia" wykazali się niezrozumieniem jej zasad oraz praw duchowych rządzących światem. I to właśnie oni przyczynili się do jej ośmieszenia, robiąc z niej sprzedajną prostytutkę. Wbrew temu, co sądzą pogrążeni w głębokiej nieświadomości sceptycy astrologia nie zajmuje się badaniem ani opisywaniem wpływu gwiazd na ludzi i na życie na ziemi, ponieważ gwiazdy nie mają na nic wpływu i niczego nie powodują. One służą tylko jako narzędzie do pomiaru "jakości czasu" (analogicznie: termometr nie wywołuje temperatury, a zegar nie powoduje przepływu czasu). Dowodem na nieświadomość sceptyków jest ich szalony i wprost porażający fanatyzm, który zawsze jest wprost proporcjonalny do stopnia ignorancji. Jednym z najbardziej dobitnych dowodów, potwierdzających tę tezę jest przykład świętej inkwizycji oraz wyczyny podkładających bomby i dopuszczających się krwawych rzezi fundamentalistów religijnych, pragnących zniszczyć i zetrzeć z powierzchni ziemi wszystko to, czego nie rozumieją. Astrologia nie służy do wróżenia ani do przepowiadania przyszłych zdarzeń, lecz jest bardzo użytecznym narzędziem, pomagającym podejmować właściwe działania we właściwym czasie (uzyskuje się to właśnie dzięki umiejętności rozpoznania "jakości czasu"). Astrologię można zweryfikować tylko w jeden sposób: podjąć samodzielną próbę jej obalenia i udowodnienia, że jest ona oszustwem (bardzo zalecane). W ten sposób zaczynali prawie wszyscy, którzy dziś są wybitnymi przedstawicielami tego zawodu. Stało się tak dlatego, że rzetelne badania zawsze prowadzą do prawdy. Zobacz również hasło: Astrologia.
|